O Noya

Darmowa wspólna kartka online. Ktoś ją zaczyna, wszyscy na niej piszą, a powstaje jedna strona, którą wysyłasz.

Co to jest

Noya to wspólna kartka. Jedna osoba zakłada ją dla kogoś, wysyła link wszystkim, którzy mieliby ochotę coś powiedzieć, a każdy z nich zostawia na niej swoją kartkę. Na końcu przychodzi jedna strona, na której jest to wszystko.

Urodziny to powód najbardziej oczywisty, ale nie jedyny. Pożegnanie, podziękowanie, życzenia powrotu do zdrowia i kondolencje są pod spodem tym samym: wiele osób ma coś krótkiego do powiedzenia jednej osobie i nie ma dobrego sposobu, żeby powiedzieć to razem.

Jest darmowa, czyta się ją w 34 językach, a twój wybiera z przeglądarki, zamiast kazać ci go szukać w menu.

Po co powstała

Wspólną kartkę robi się dwa albo trzy razy w roku. To drobna robota, warto ją zrobić porządnie, a oprogramowanie dookoła zwykle waży więcej niż ona sama.

Dlatego Noya zaczyna od niczego. Otwarcie edytora nie tworzy żadnej strony, żadnego konta i nigdzie żadnego zapisu: to, co piszesz, żyje w twojej przeglądarce i samo się w niej zapisuje w trakcie pisania, więc zamknięta karta przeglądarki nic cię nie kosztuje, a porzucona strona nigdy nie istniała. Najpierw piszesz, a dopiero potem decydujesz, czy to zatrzymać.

Jak to działa

Zacznij

Otwarcie edytora niczego nie tworzy. Strona jest trzymana w twojej przeglądarce i zapisywana w niej na bieżąco, więc odświeżenie albo zamknięta karta przeglądarki nic cię nie kosztuje, a po powrocie dostajesz propozycję, żeby wrócić do tego samego miejsca.

Zapisz

Zapis jest tym, co daje stronie link i umieszcza ją na twoim koncie, i to jest ten moment, w którym się logujesz. Jedyny taki moment: napisanie czegoś na cudzej stronie nie wymaga żadnego konta.

Udostępnij

Wyślij link, pokaż kod QR albo umieść stronę wewnątrz swojej własnej. Kartki przychodzą, w miarę jak ludzie piszą, a ty przekazujesz całość, kiedy się zapełni.

Co trafia na kartkę

Słowa

Do 2000 znaków, w jednym z pięciu krojów pisma. Każdy z nich sam dobiera wielkość do długości tego, co napiszesz, więc i cztery słowa, i cztery zdania wypadają tak, jakby tak miało być.

Zdjęcia i film

Zdjęcia, GIF-y i film, do sześciu rzeczy na jednej kartce. Filmik można nagrać w samej stronie, przednim albo tylnym aparatem, na maksymalnie minutę.

Głos

Nagranie głosowe, do dwóch minut, nagrane w samej stronie. Jego fala jest zmierzona z dźwięku, a nie narysowana tak, żeby wyglądała ruchliwie, a kiedy kształtu nie da się zmierzyć, odtwarzacz mówi to wprost, zostając płaski.

Papier

Sześć kolorów, położonych na własnym tle strony z jedną trzecią siły, żeby strona pełna kartek czytała się jak papier, a nie jak rząd kolorowych prostokątów.

Podpis, jeśli chcesz

Kartkę można podpisać albo zostawić bez podpisu. Polubienia są liczone i nigdy nie mają przy sobie imienia, więc nikt nie musi być widziany przy tym, co mu się spodobało.

Rozmiary plików

8 MB na zdjęcie, 12 MB na GIF-a albo nagranie głosowe, 50 MB na film. To jedyne limity w tym produkcie i są techniczne, a nie handlowe.

A pod spodem sama strona

Strona, na której leżą kartki, to ruchome tło, jedno z dwóch, i może nieść muzykę: piętnaście utworów wolnych od opłat licencyjnych w trzech nastrojach, milczących, dopóki ktoś któregoś nie wybierze. Tytuł ma do wyboru te same pięć krojów pisma co kartki.

Kiedy osoba, dla której to powstało, otwiera link, najpierw dostaje ekran otwierający. Jest po to, żeby nic nie zaczęło grać w cichym biurze, zanim zdąży o tym zdecydować.

Ile to kosztuje

Nic. Nie ma płatnego planu, nie ma okresu próbnego ani karty do wpisania, nie ma limitu, ile stron zrobisz ani ile kartek zmieści się na jednej, i nie ma w tym produkcie ani linijki kodu do płatności. Rozmiary plików powyżej to jedyne sufity, jakie w nim są.

Czego nie robi

Część z tego jest celowa.

  • Nie ma reklam ani zewnętrznej analityki. Nic na tej stronie nie melduje się nikomu z powrotem.
  • Dwa pliki cookie: język, w którym czytasz, i wskazówka, dzięki której strona zdąży narysować właściwy nagłówek, zanim skończy pytać, kim jesteś.
  • Kartka nie niesie ze sobą identyfikatora konta, więc strona nie jest czytelną listą tego, kto kogo zna.
  • Usunięcie konta to przycisk, który je usuwa, a nie wiadomość, którą wysyłasz i na którą czekasz.

A części po prostu nie ma.

  • Noya nie wysyła żadnej poczty. Żadnych zaproszeń, żadnych przypomnień i żadnego powiadomienia, kiedy przychodzi kartka. Całym mechanizmem jest link.
  • Nie ma eksportu. Nie ma PDF-a, nie ma pokazu slajdów i nie da się pobrać strony jako pliku.
  • Strona nie odświeża się, kiedy na nią patrzysz. Kartki napisane przez innych pojawiają się po przeładowaniu.
  • Każdy, kto ma link, może przeczytać stronę i coś na niej dopisać. Strony nie mają haseł, a linki nie wygasają, o czym warto wiedzieć, zanim wyślesz taki link dwunastu osobom.

Kto to robi

Noya jest budowana i prowadzona przez mały, niezależny zespół. Nie stoi za nią firma, która przy okazji coś sprzedaje, i w tym mieści się większość odpowiedzi na pytanie, dlaczego lista powyżej wygląda tak, jak wygląda.

Jeśli coś jest zepsute, czegoś brakuje albo chcesz pokłócić się o którąś decyzję z tej strony, strona kontaktowa prowadzi do człowieka.